Skalowanie systemów informatycznych w sektorze publicznym

Skalowanie systemu to zjawisko zwiększania (lub zmniejszania) jego możliwości obliczeniowych na miarę aktualnych potrzeb. Nietrudno sobie wyobrazić, że serwery obsługujące ruch na portalu zakupowym będą znacznie bardziej obciążone w okresie przedświątecznym, niż krótko po np. Świętach Bożego Narodzenia. Gdyby zespół IT takiego sklepu przeoczył tę prawidłowość, firma mogłaby doświadczyć przeciążenia serwerów, stracić pieniądze, renomę oraz klientów. W nieodległej przeszłości dało się słyszeć o tego typu problemach (np. w momencie lawinowego wzrostu popularności portalu nasza-klasa.pl). Moje odczucie jest takie, że świadomość tego zagrożenia znacznie wzrosła w sektorze prywatnym, jednak ciągle daje się ono we znaki w sektorze publicznym.

Śledząc nagłówki polskich tytułów można napotkać informacje o problemach z wydajnością systemów informatycznych. Słyszeliśmy już o problemach z systemami: EWUŚ, Źródło, Emp@tia oraz z systemem do obsługi wyborów parlamentarnych (przykładowe artykuły podlinkowane zostały na końcu niniejszego artykułu). Jestem przekonany, że ta lista mogłaby być bardziej pokaźna po przeprowadzeniu nieco bardziej wnikliwego „śledztwa”.

Wspólnym mianownikiem wymienionych systemów wydaje się być owa mityczna „centralizacja”. Cóż ona oznacza? Dokładnie to, że zamiast rozwiązywać pewien problem w środowisku rozproszonym (w osobnych komisjach wyborczych, w urzędach gminy. miasta itp.) przenosi się ten sam problem do jednego, centralnego systemu informatycznego, a następnie liczy na to, że – przy zastosowaniu odpowiednio szybkich i pojemnych serwerów – system będzie wystarczająco wydajny. Praktyka pokazuje często, że jest inaczej. Co może być tego przyczyną?

Czytaj dalej Skalowanie systemów informatycznych w sektorze publicznym